Sprwawdź nowości ranking chwilówki

sprawdź nowy ranking chwilówki

Nieciekawie wygląda sytuacja w związku z pożyczkami gotówkowymi zwanymi potocznie chwilówkami,które są udzielane przez parabanki. Ustawa, która jest w planach ma podejść dość radykalnie do tego typu produktów finansowych.

Gdyby rzeczywiście doszłoby do wprowadzenia nowego przepisu w życie, mogłoby to doprowadzić do zamknięcia wielu parabanków i ranking chwilówki przestałyby istnieć.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o pieniądze. I w tym przypadku również ta reguła ma swoje potwierdzenie.

Do tej pory parabanki, nie odczuwały jakichś szczególnych ograniczeń co do stosowanych ofert.

Oprocentowanie, a także koszty ukryte takich chwilówek, często przekraczały dwukrotną wartość pożyczanej kwoty.

Co dla wielu pożyczkobiorców było powodem wpadania w pętle zadłużeń. Wiele osób pożyczało już tylko po to, by spłacić wcześniejszą chwilówkę a można było dzięki porównaniu chwilówek wybrać darmowe oferty.

W tej chwili Ministerstwo Finansów ma w planach wprowadzenie górnych limitów. Według nowej ustawy takie koszta, które nie są związane z oprocentowaniem, nie mogłyby przekroczyć 25% wartości pożyczki.

Stuprocentowe przekroczenie wszystkich kosztów chwilówki, nie byłoby wtedy zgodne z ustawą.

Oprócz pomysłu na zastosowanie limitów na koszty pożyczek, pojawił się także projekt wprowadzenia sumowania kosztów, które miałoby się odbywać w ciągu czterech miesięcy, a dokładnie 120 od momentu wzięcia pierwszej pożyczki.

Jest to kolejny krok, który miałby raczej pomóc klientom w terminowym regulowaniu swojego zadłużenia, niż pomoc pożyczkodawcom.

Tutaj właśnie wychwycono wiele różnych kombinacji polegających na ponaglaniu klientów ze spłatą zaciągniętej pożyczki.

Oczywiście za każde powiadomienie, czy to w formie SMS-a, listu, czy odwiedzin, były dodatkowo doliczane do kosztów pożyczki.

Zatem zamiast koszty maleć, ciągle rosły. Nie mówiąc już o karnych odsetkach.

W projekcie jest zatem 120 karencja na podsumowanie wszystkich kosztów i spokojne uregulowanie ich przez pożyczkobiorcę.

Chociaż ustawodawca ma bardziej w planach zablokowanie możliwości zaciągania pożyczek klientom, którzy już mają na swoim koncie nieuregulowane długi, to co tego projektu zostaje jeszcze wiele różnych znaków zapytania.

W końcu każde sprawdzenie historii potencjalnego pożyczkobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej wiąże się z pokryciem kosztów w wysokości około 30 złotych.

A jak wiadomo dla wielu firm udzielających pożyczki, jest to po prostu nieopłacalny zabieg.

Szczególnie, jeśli swoją ofertę rankingu chwilówek rozpoczynają już od 150 złotych.

Istnieje jeszcze kilka całkowicie niezrozumiałych pomysłów w ramach projektu wprowadzenia nowej ustawy dotyczącej uporządkowania mikropożyczek.

Czy jeśli wszystkie parabanki nagle się znalazły w bazie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to problem zniknie?

Póki co tego typu działania wyglądają jak chodzenie we mgle, nie wiedząc, to co chce się tak naprawdę osiągnąć.

Zasadnicze pytanie polega na tym, czy Ministerstwu Finansów chodzi o całkowitą likwidację chwilówek, ze względu na mało korzystne warunki dla parabanków?

Rzeczywiście ludzie dzielą się na odpowiedzialnych i nieodpowiedzialnych.

Ci pierwsi mogą sięgnąć po chwilówkę dopiero w chwili, kiedy będą jej potrzebowali. Nie będą mieli również żadnego problemu z jej spłatą. Druga grupa osób, będzie się pakować w tarapaty, bo wynika to ich z nieprzemyślanego sposoby bycia.

Czy rzeczywiście wprowadzone limity i ograniczenia rozwiążą problem?

Jedno jest pewne, musi to być naprawdę dobrze przemyślana zmiana w ustawie na porównanie chwilówek, która nie ograniczy tych pożyczkobiorców, którzy wiedzą jak obchodzić się z chwilówką.

hdrhdrhdradwajace drhdrthdrse
4,6/5 8729 htfhfsefwsńa

www.sejm.gov.pl.